Ekspert radzi, jak dojść do zdrowia po COVID-19

pandemia

Pod tym pojęciem kryje się wiele zaleceń, które od dawna są powszechnie znane. Chodzi o wprowadzenie prostych nawyków: jedzenie dużej ilości warzyw i owoców, picia 2 litrów wody dziennie, lekkostrawną i zarazem wysokobiałkową dietę oraz dobre wysypianie się.   

– Aby zadbać o jakość snu, warto zatroszczyć się o odpowiednie wyciszenie przed zaśnięciem: zamiast używania telefonu czy TV emitującego chłodne światło, lepiej przeczytać kilka stron książki czy oddać się technikom relaksacyjnym, jak np. treningowi Schultza czy Jacobsona. Pozytywnie wpływa też chłodniejsza temperatura w pomieszczeniu – radzi Ewa Rybicka.

Bądź aktywny fizycznie

Wskazany jest umiarkowany wysiłek fizyczny, wzmacniający wszystkie mięśnie. Wystarczą proste ćwiczenia, chodzenie po schodach, nordic walking, marsz czy jazda na rowerze. Liczy się nie intensywność, a systematyczność – niezależnie od tempa. Najkorzystniej zatem wygospodarować na ruch 20-30 minut przez 5 dni w tygodniu. To niewielka zmiana, która może pozytywnie wpłynąć zarówno na kondycję, jak i samopoczucie.

Spędzaj czas na świeżym powietrzu

Zadbaj też o to, by codziennie chodzić minimum 5-8 tysięcy kroków. W kontrolowaniu tej liczby pomogą różnorodne aplikacje na telefon czy inteligentne zegarki. Niech będzie to spacer na świeżym powietrzu, w sprzyjających okolicznościach – w parku czy ulubionej dzielnicy. Będzie to korzystne nie tylko dla zdrowia, lecz także dla umysłu. Zatroszcz się o swoją odporność, odpowiednio się ubierając: nie przegrzewaj się, unikaj dużych mrozów i wietrznych dni, a latem – również upałów. Warto zatem zwracać uwagę na tkaniny, z jakich wykonane są ubrania. Wybieraj te naturalne i oddychające – m.in. len, bawełnę czy wełnę, a ogranicz poliester, który nie pomaga w regulacji termicznej ciała.

Naucz się prawidłowo oddychać

Niewiele osób o tym wie, ale prawidłowe oddychanie powinno polegać na wdychaniu powietrza nosem, a wydychaniu ustami. Co więcej – idealnie, jeśli wydech jest dłuższy niż wdech. Aby przyswoić sobie umiejętność kontrolowania, warto poświęcić codziennie choćby kilka minut wyłącznie na świadome oddychanie. Skup się na tym, by robić to głęboko, spokojnie i płynnie.

Uruchom rezerwy oddechowe

Aby uruchomić i wzmocnić mięśnie oddechowe, a także zwiększyć pojemność płuc, wykonuj ćwiczenia oddechowe. Połóż jedną rękę na klatce piersiowej, a drugą na brzuchu – wykonaj wdech przez nos tak, by brzuch uwypuklił się, a dłoń na nim uniosła. Wykonaj wydech ustami i wciągnij brzuch. Naucz się świadomie kierować powietrze w poszczególne części płuc.

Relaksuj się

W dochodzeniu do pełni zdrowia po COVID-19 nieocenioną pomocą będzie również wzmocnienie samopoczucia psychicznego. Choroba może być dla wielu osób stresująca, a niekiedy nawet traumatyzująca. Również jej okoliczności – konieczność odizolowania się od bliskich czy hospitalizacja – mogą wpłynąć na odczuwanie smutku czy lęku. Ważne jest zatem, aby nauczyć się regulowania emocji na różne sposoby. Nie ma jednej recepty: jedni poczują się lepiej po podejmowaniu twórczych zajęć, inni po technikach relaksacyjnych, jeszcze inni – po rozmowie z kimś zaufanym lub psychoterapii. Dobrą praktyką jest sporządzenie listy zajęć, które sprawiają ci przyjemność – i wybieranie aktywności z niej w trudniejszym momencie.

Skorzystaj z rehabilitacji

Dla wielu osób alternatywą dla samodzielnej pracy nad samopoczuciem może być pobyt na rehabilitacji w uzdrowisku. Nad postępami czuwają lekarze, fizjoterapeuci i psycholodzy. Specjalnie opracowany program zajęć, ćwiczeń i regularne badania pozwalają odnotować faktyczną poprawę zdrowia.

– Taka rehabilitacja jest możliwa także na NFZ. W Uzdrowisku Ustroń dotychczas odbyło ją ponad tysiąc osób – zarówno komercyjnie, jak i na fundusz zdrowia. Warto zatem zapytać swojego lekarza rodzinnego o to, jak ubiegać się o taki pobyt, bo powikłania po COVID-19 mogą utrudniać funkcjonowanie. Pacjenci skarżą się m.in. na dyskomfort przy oddychaniu, uciążliwe duszności, obniżoną kondycję fizyczną, ból różnego pochodzenia, słabą wydolność krążeniową czy atrofię mięśni, zaburzenia pamięci i koncentracji. Nie wolno tego bagatelizować – podsumowuje Ewa Rybicka z Uzdrowiska Ustroń.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Zdrowie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.